Super fucha do wzięcia!

Nie boisz się wyzwań? Zostań korespondentem prasowym. Ta oferta jest dla Ciebie! Oczywiście jeśli spełnisz określone warunki. Znajomość kilku języków, posiadanie zdolności krasomówczych, kulinarnych, a także survivalowych. To dopiero wstęp.

W ogłoszeniu zamieszczonym przez Powiatowy Urząd Pracy we Wrocławiu na oficjalnym portalu rządowym jest również mowa o tym, że kandydat na stanowisko korespondenta prasowego powinien posiadać umiejętność przemieszczania się w warunkach zagrożenia konfliktem zbrojnym, a także mieć prawo jazdy kategorii B, C i C+.

Wszystko to byłoby może nawet i akceptowalne. Gdyby nie fakt, że za wykonanie pracy przewidziano wynagrodzenie 1000 zł brutto. Co więcej. Korespondent taki ma być zatrudniony na umowę o dzieło. Ma jechać w obszar, w którym prowadzone mogą być działania wojenne i będzie zatrudniony na umowę o dzieło. Serio? Jak wyjaśniałem dokładnie sytuację w jednym z wpisów, taka umowa nie gwarantuje ubezpieczenia zdrowotnego.

Czy to żart? Nie. To rzeczywistość i oferta na oficjalnej stronie rządowej. Piękne czasy nastały dla nas wszystkich. Tyle możliwości jest wokół nas. Ze świata można czerpać pełnymi garściami. A już na pewno z fragmentów tego ogłoszenia.

  • "Korespondent prasowy o znamionach publicystyczno-kulturalnych z naciskiem na kulture bloku wschodniego, referent administracyjny ds. nawiązywania kontaktów z mniejszościami kulturowo-etnicznymi na terenie państw bloku wschodniego, koordynator wolontariatu europejskiego na trenach byłego ZSRR"

  • "wykształcenie min. średnie, preferowane gastronomiczne, prawo konstytuacyjne lub administracyjne bloku wschodniego"

  • "komunikatywna znajomość języka rosyjskiego, ukraińskiego, białoruskiego, niemieckiego, angielskiego, rumuńskiego, znajomość obrządków religijnych Awentystów Dnia Siódmego"

  • "umiejętność przemieszczania się w warunkach zagrożenia konfliktem zbrojnym, prawo jazdy kategorii B, C, C+"

  • "zdolności krasomówcze, kulinarne, survivalowe, brak lęku wysokości"

  • "brak przeciwwskazań chorobowych o znamionach kardiologicznych, umysłowych, psychosomatycznych"

Jak już się spełni te wymogi, to można jechać w teren. Na umowę o dzieło ;] Dostać tysiaka i być happy!

Doprawdy! Nie wiem jak takie ogłoszenie mogło być opublikowane. Zachodzę w głowę!

Po pierwsze. Nie bardzo rozumiem sens poszukiwania takiej osoby za pośrednictwem urzędu pracy i portali internetowych. Jeśli ktokolwiek spełnia określone w ogłoszeniu wymogi, to z pewnością znany jest w świecie dziennikarsko-reporterskim. I podejmie taką pracę. No chyba, że zapoznał się z wysokością wynagrodzenia, a także z rodzajem umowy i możliwością zagrożenia życia bez świadczeń zdrowotnych. I nie jest zainteresowany.

Po drugie. Jak można zamieścić tak kompromitujące ogłoszenie? Pomińmy literówki i wymagania wzięte z sufitu. Przecież to wygląda jak kabaret. Ale niestety nim nie jest. To nasza piękna polska rzeczywistość!

comments powered by Disqus